Jeszcze 10lat temu mało kto korzystał z Internetowej poczty. Rzadkością było posiadanie własnego maila. Na pracodawcach robiło wrażenie port folio zamieszczone w Internecie na stronie. Pojawiały się głosy że Internet jest złym narzędziem, rozprzestrzeniająca się pornografia i masa nieistotnych wiadomości, trudność w dotarciu do tych istotnych, ważnych informacji powodowała spowolnienie zainteresowania Internetem przez humanistów. Nie zrażało to jednak informatyków, którzy bardzo szybko zaprzyjaźnili się z nowym narzędziem.